Interpelacja nr 9388
Interpelacja nr 9388
do prezesa Rady Ministrów
w sprawie szczytu G-20
Szanowny Panie Ministrze! Lista G-20 zawiera 19 najbogatszych krajów świata i największych wschodzących gospodarek oraz reprezentanta Unii Europejskiej. Ostatnio dopisano do niej Hiszpanię i Holandię oraz przywódców ponadnarodowych organizacji grupujących państwa Afryki i Azji. Członkowie G-20 spotykają się raz do roku, a głównym tematem rozmów jest wspólna polityka finansowa. Szczyt grupy G-20 odbędzie się 2 kwietnia 2009 r. w Londynie.
W związku z powyższym prosimy o odpowiedź na pytanie: Jakie działania podjął rząd, aby Polska weszła do G-20?
Z poważaniem
Poseł Lena Dąbkowska-Cichocka
oraz grupa posłów
Warszawa, dnia 27 marca 2009 r.
Odpowiedź sekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych - z upoważnienia prezesa Rady Ministrów -
na interpelację nr 9388
w sprawie szczytu G-20
Szanowny Panie Marszałku! W związku z interpelacją pani poseł Leny Dąbkowskiej-Cichockiej oraz grupy posłów (pismo nr SPS-023-9388/09 z dnia 5 maja 2009 r.) w sprawie szczytu G-20 uprzejmie informuję:
G-20 została powołana w 1999 r. z inicjatywy G-7, jako forum dialogu pomiędzy krajami rozwiniętymi gospodarczo i tzw. gospodarkami wschodzącymi, dotyczącego kluczowych problemów wzrostu gospodarczego i stabilności finansowej. Oprócz państw G-7 i Unii Europejskiej obejmuje ona Australię oraz 11 tzw. systemowo istotnych rynków wschodzących: Argentynę, Brazylię, Chiny, Indie, Indonezję, Koreę Płd., Meksyk, Rosję, Arabię Saudyjską, Rep. Płd. Afryki oraz Turcję. Kryteria doboru państw miały raczej charakter polityczny, a wielkość gospodarki mierzona PKB była jedynie czynnikiem pomocniczym. Regularne spotkania G-20 odbywają się na szczeblu ministrów finansów i szefów banków centralnych.
W obliczu pogłębiającego się kryzysu finansowego, który w końcu 2008 r. przybrał wymiar globalny i zaczął dotykać sfery realnej gospodarki, sprawujący przewodnictwo w UE prezydent Francji N. Sarkozy wraz z szefem Komisji Europejskiej J. M. Barroso zaproponowali, aby w poszukiwaniu wspólnych rozwiązań o charakterze globalnym oraz kształtu nowej architektury finansowej na świecie podnieść rangę dyskusji i ustaleń na forum G-20, organizując spotkania w formacie szefów państw. Pierwsze takie spotkanie miało miejsce w Waszyngtonie w dniu 15 listopada 2008 r. Do udziału w nim, oprócz przywódców państw G-20, zaproszono dyrektora zarządzającego MFW, prezesa Banku Światowego, sekretarza generalnego ONZ oraz przewodniczącego Forum Stabilności Finansowej. Dodatkowo zaproszenia od gospodarzy spotkania otrzymały Hiszpania i Holandia, które wchodziły w skład reprezentacji Unii Europejskiej. Należy jednak podkreślić, że zostały one zaproszone na zasadach doproszenia, a nie ˝odstąpienia˝ miejsca przez inny kraj.
Drugi szczyt G-20 miał miejsce 2 kwietnia br. w Londynie. Oprócz członków G-20, Holandii, Hiszpanii i Czech (jako prezydencji UE) zaproszono także, dla zapewnienia większej reprezentacji krajów rozwijających się i tym samym bardziej zrównoważonej reprezentacji regionalnej, przewodniczącego NEPAD (Nowe Partnerstwo na rzecz Rozwoju Afryki - obecnie Etiopia) oraz ASEAN (Stowarzyszenie Krajów Azji Południowo-Wschodniej - obecnie Tajlandia). W szczycie wziął udział również przewodniczący Komisji Europejskiej oraz przewodniczący Komisji Unii Afrykańskiej, jak również szefowie różnych instytucji międzynarodowych. Jednym z uzgodnień w sferze instytucjonalnej było powołanie nowej Rady Stabilności Finansowej (Financial Stability Board, FSB), która zastąpi Forum Stabilności Finansowej (FSF). W jej skład wejdą wszyscy członkowie G-20, członkowie FSF (wśród których jest m.in. Szwajcaria), Hiszpania oraz Komisja Europejska. Uczestniczą w niej gubernatorzy banków centralnych lub ich zastępcy, szefowie organów nadzoru finansowego oraz wiceministrowie finansów. Ma ona współpracować z MFW w celu stworzenia mechanizmu wczesnego ostrzegania przed ryzykiem makroekonomicznym i finansowym.
Biorąc pod uwagę aspiracje Polski do aktywnego włączenia się w globalną dyskusję nad architekturą finansową świata, MSZ podjęło sondażowe rozmowy z głównymi państwami członkowskimi G-20 dla zbadania możliwości rozszerzenia grupy o nowe kraje. Z kontaktów z administracjami m.in. USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji i Korei Płd. wynikało, że w najbliższym czasie G-20 nie planuje przyjmowania nowych członków, a jej priorytetem jest osiągnięcie kompromisu w sprawach dotyczących zapobieganiu pogłębiającemu się kryzysowi.
W rozmowach o włączenie Polski do dyskusji na forum G-20 w odpowiedzi na nasze argumenty padały najczęściej następujące kontrargumenty:
- grupa G-20 nie jest zbudowana jedynie na bazie wielkości PKB i wynikającego stąd potencjału gospodarczego, m.in. w jej składzie nie są reprezentowane państwa europejskie, których PKB jest wyższy od PKB Polski,
- państwa europejskie są ˝nadreprezentowane˝ w składzie zarówno G-7, jak i G-20, co jest akcentowane przede wszystkim przez kraje rozwijające się i tzw. gospodarki wschodzące,
- powołując w 1999 r. G-20, zamierzano stworzyć ciało bardziej reprezentatywne niż G7, ale jednocześnie na tyle wąskie, by zachować możliwość bezpośredniej dyskusji; po dziesięciu latach okazało się, że skład ten pozwala również uwzględnić przesunięcia w globalnym układzie potencjałów gospodarczych (udział Chin, Indii, Brazylii), powiększanie go o dodatkowych uczestników (gdyż ewentualna wymiana byłaby politycznie nierealna) może obniżyć efektywność pracy tego grona,
- Polska jest członkiem Unii Europejskiej i na tym forum (Ecofin i Rada Europejska) aktywnie współuczestniczy w pracach nad reformą globalnej architektury finansowej, a dodatkowo przewodniczący Komisji bierze udział w pracach G-20.
Nieobecność Polski w grupie G-20 nie oznacza braku możliwości wypowiadania się na tematy globalnej architektury finansowej. Takie możliwości daje m.in. uczestnictwo w Ecofin oraz w pracach organizacji międzynarodowych (Bank Światowy, MFW, OECD). W gestii ministra finansów leży również decyzja o podjęciu ewentualnych starań o dołączenie do prac FSB, przy czym podejmując takie decyzje, należy być świadomym zarówno korzyści, jak i związanych z tym kosztów.
Z wyrazami szacunku
Sekretarz stanu
Jan Borkowski
Warszawa, dnia 22 maja 2009 r.
Poprzednia strona:
Interpelacja nr 9387
Następna: Interpelacja nr 9610




