Aktualności
Szanowni Państwo,
Serdecznie dziękuję tym wszystkim, którzy oddali na mnie swój głos w w tegorocznych wyborach parlamentarnych. Dzięki Waszemu poparciu udało mi się uzyskać 4971 głosów w okręgu wyborczym numer 20, z którego startowałem.
Wyrazy podziękowania składam również wszystkim osobom, które postanowiły aktywnie zaangażować się w kampanię wyborczą.
Jednocześnie juz teraz obiecuję, że żaden z tych głosów nie będzie zmarnowany. Zaufanie, jakim Państwo obdarzyli PJN 9 października 2011 r., jasno i dobitnie pokazuje, że na polskiej scenie politycznej jest miejsce dla osób traktujących politykę jako walkę o dobro wspólne. Sprawy, których się podjeliśmy, chcemy nadal kontynuować, a wczorajsze wybory traktujemy zaledwie jako początek drogi do budowy nowej, centroprawicowej formacji politycznej.
W bardzo krótkim czasie udało się nam stworzyć sprawny zespół, połączony chęcią dalszej pracy na rzecz dobra wspólnego oraz wspierania polskich rodzin. Dzięki tym licznym wytrwałym i pracowitym osobom zbudowaliśmy struktury na terenie całego kraju oraz spowodowaliśmy, że w debacie publicznej pojawiła się siła polityczna, chcąca merytorycznie dyskutować na tematy najważniejsze z punktu widzenia państwa polskiego. Głęboko wierzę, że właśnie dzieki takim osobom nasza praca przyniesie owoce, a wspólny wysiłek spowoduje powstanie nowoczesnej centroprawicy w Polsce.
Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego, poseł Jan Ołdakowski otwiera listę PJN w okręgu podwarszawskim. Okręg obejmuje powiaty: grodziski, legionowski, nowodworski, otwocki, piaseczyński, pruszkowski, warszawski zachodni i wołomiński.
- Mamy szansę wejść do Sejmu, mamy szansę być czarnym koniem tych wyborów. Czarny koń przypomina o tym, że każdy głos jest ważny. Grzesznikami przeciwko demokracji są ci, którzy twierdzą, że głos włożony do urny jest zmarnowany, to są ludzie, którzy nie pamiętają, o co walczyli Polacy i my apelujemy: Polacy zróbcie im psikusa! - mówił dzisiaj na konferencji prasowej Paweł Kowal, prezes PJN.
W ramach happeningu działacze PJN przeprowadzili z warszawskiej Agrykoli przed Sejm czarnego konia z logo partii.
Paweł Kowal mówił, że PJN jest opcją dla każdego. Jak dodał, PJN to długookresowe patrzenie w przyszłość Polski, niskie podatki, polityka prorodzinna i koniec wydawania pieniędzy publicznych na "bezsensowne" spoty i reklamy wyborcze.
- PO dość wyraźnie, o kilka punktów procentowych, wyprzedza PiS. W poprzednich, wykonywanych dla "Newsweeka" badaniach, było podobnie. Partia Palikota wskoczyła na trzecie miejsce w partyjnym rankingu. To jedyne ugrupowanie, którego notowania w tych badaniach, wyraźnie ostatnio rosną. Miejsce w Sejmie mają też zapewnione PSL i SLD. PJN balansuje na granicy pięcioprocentowego progu dającego wstęp na Wiejską - komentuje dr Jacek Chołoniewski z firmy Estymator.
Sondaże wyborcze - CZYTAJ RAPORT SPECJALNY
Z kolei prof. Edmund Wnuk-Lipiński, socjolog i rektor Collegium Civitas, zwraca uwagę, że dwie najważniejsze partie mają stabilne poparcie. - Gdyby to była próba losowa, możnaby powiedzieć, że zmiany wobec wyników poprzednich sondaży mieszczą się w granicach błędu statystycznego - podkreśla prof. Wnuk -Lipiński. Dodaje, że PSL sytuuje się wyraźnie powyżej progu, co oznacza, że udało mu się zmobilizować elektorat. - Tego samego nie można powiedzieć o SLD, który jest sukcesywnie wysysany przez pozostającego na fali wznoszącej Palikota - zaznacza prof. Wnuk-Lipiński.




